Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słupy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 kwietnia 2010

Ganek

Wczoraj - dzień pełen spraw wszelakich. Alicja nie wyleciała do Irlandii, z powodu erupcji wulkanu na Islandii, a na budowie nie byłam, co nie znaczy, że miałam wolne :) Nowym terminem Alisi wyjazdu jest wtorek 20 kwietnia, czy samoloty będą już latać - zobaczymy.

Dzisiaj  - jak dojechałam już na Wygodę, to panowie zadzwonili, że ich nie będzie. Trudno, ale szkoda mi i czasu i paliwa. Nie pojechałam jednak na darmo, bo przynajmniej zobaczycie gankowe nóżki.

środa, 31 marca 2010

20 dzień - pokropienie betonu

Te srebrne rurki, to szalunki pod słupy
Z prawej beton, z lewej miejsca na słupy
Dowiedziałam się od pani Lucynki z Wygody, że jeśli pierwszego betonu się nie pokropi, to beton się wykruszy, a robotnicy wrogo na inwestora spojrzą! Strasznie się więc przelękłam i... i pękła stówka na "kropidło" składające się z czterech buteleczek. Dołożyłam do tego, od "Zajączka" , jeszcze cztery czekolady. Wszyscy staliśmy się radośni i szczęśliwi - dzień się udał. Ta brygada wróci na naszą budowę za dwa tygodnie, więc tym bardziej trzeba było zaszaleć z czekoladą mleczna marki Milka!
Moje urocze robolki :)
Reasumując: jest nieźle, bo 20 dnia budowy:
garażo-piwnica jest,
legaletty położone,
strop parteru zalany,
stopy pod słupy tarasowo-dachowe jeszcze dzisiaj będą. 
Teraz, co najmniej trzy dni suszenia się betonu oraz chwila przerwy świątecznej  i zaraz po świętach rozpocznie kolejne zadania ekipa, która robiła izolację, a teraz będzie stawiała cały dom, a nawet dwa!