Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzygacze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzygacze. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Prawie 100% rynien

Tu będzie duży rzygacz
A tu mniejszy...
A prawie, to nie 100!
Ale za to są już łańcuchy!!!
Jutro cyknę je w całej krasie!

poniedziałek, 22 marca 2010

Rynny cd

Teraz na szybko, bo dostałam fotki przykładowe od p. Piotra z Promopacku:  rynny beda kosztować ok. 150 za metr (full, czyli pełen komplet, wszelkich rur i złączek oraz drewnianej otoki). W rezultacie: rynny nasze 2700 netto, rynny Jo & Co 3400 netto (u Was więcej, bo taras jest w litere "L").
Rynny, które będziemy mieć (my w 100%, Wy - czekam na decyzję), będą w drewnianych rynienkach, ja widać na foto, wraz z metalowymi wypustami. Wychodzi to w sumie taniej niż metal, miedź i plastik, a zostaną w klimacie. Przykłady z Promopacku, z innych domów, w załączeniu tego posta. Do tego trzeba dołożyć koszt rzygaczy i łańcucha. Podany koszt jest bez tych dwóch elementów. Rzygacze  - mam z sieci - po 200 zł od łba (Ali - jaką mordę chcesz mieć?!), łańcuch - niedrogi, a jak się polubimy z panem Ryba - bardzo niewielki! Pan Ryba jutro, jak dostanie kawę, barszczyk i inne duperelki, to polubi mnie, jak ukochaną ciocię z perspektywą wielkiego spadku!

sobota, 20 marca 2010

Rzygacze


RYNNA RZYGACZ ,OZDOBNE ZAKOŃCZENIA RYNIEN ARTYSTAMy na pewno, a Joanna i Colin, jak będą chcieli - będziemy mieć rzygacze i rynnę łańcuchową. Jużz mam kontakt na blacharza, który takie rzeczy robi, jak na zdjęciu obok. Rynna łańcuchowa, to podobno cudna sprawa i jeśli nie ma się szczególnych zachcianek, jak np. te obok, to i zwykły ocynkowany łańcuch, wychodzący z pyska rzygacza jest fantastyczny.
Moje obie córeczki - to jest pytanie do Was: czy widziałyście takie łańcuchowe rynny w Hiszpanii - tam jest to podobno szczególnie modne!
Tak czy inaczej jestem po rozmowie z nasza panią architekt, która wybiła mi z głowy fajna żabę i zaproponowała właśnie rzygacze i łańcuch. Dla porządku - tego samego dnia (wczoraj) wujek Jurek wcześniej wspomniał o rynnie łańcuchowej, a to wówczas, jak mu pokazałam żabcię i powiedziałam, że to ma być od niego na parapetówkę. I co, i nie będzie żaby, bo w obu domach musi być inne orynnowanie.